szybalski-stomatologia.pl

Dodane: 03-03-2020 10:28
szybalski-stomatologia.pl

szybalski-stomatologia.pl

Wszyscy dobrze wiemy z czym kojarzy się gabinet dentystyczny. Trzeba tam pójść, zapisać się w kolejkę, potem, gdy wreszcie przyjdzie czas wizyty, usiąść w fotelu (skądinąd wygodnym), poddać się nieprzyjemnemu (mówiąc delikatnie) zabiegowi, a potem jeszcze za to niemało zapłacić. Polska zajmuje niestety wysokie miejsca w rankingach państw europejskich, jeśli chodzi o problemy z uzębieniem. Winą za taki stan rzeczy obarcza się problemy z dostępnością do opieki dentystycznej, ceną wizyty u stomatologa, czy wycofanie gabinetów ze szkół. Przyszły dentysta kształci się pięć lat, potem jest zobowiązany odbyć jeszcze roczny staż, gdzie zarabia około 1000 zł miesięcznie. Przeciętne zarobki dentysty trudno oszacować, gdyż poza pracą na etacie, leczy on jeszcze w prywatnych gabinetach. Szacuje się, że zarabia średnio około 4600 zł. Zarobki te, i to ile za wizytę się płaci, to i tak niewiele, w porównaniu z tym, jak ważne jest zdrowie jamy ustnej. Chore zęby bolą, wyglądają nieestetycznie, a poza tym, mają nawet zły wpływ na zdrowie organów wewnętrznych. Dzieje się tak dlatego, że bakterie namnażające się w chorym zębie wędrują do organów takich jak żołądek, płuca i tam powodują problemy zdrowotne.

Próchnica zębów jest jedną z najczęstszych przyczyn wizyt u stomatologów. Warto więc przyjrzeć się czym próchnica jest, w jaki sposób powstaje i co ją wywołuje. Próchnica zębów jest niczym innym, jak chorobą zakaźną, wywołaną przez określone bakterie, atakującą tkanki twarde zęba. Objawem próchnicy jest demineralizacja substancji nieorganicznych, a następnie proteoliza substancji organicznych z powodu działania kwasów wytwarzanych przez bakterie w płytce nazębnej w wyniku metabolizmu cukrów z zewnątrz. Sam opis brzmi dość skomplikowanie, ale polega to na tworzeniu się ubytków w zębie w skutek działania bakterii. Przyczynami powstawania próchnicy są aż cztery czynniki, które muszą wystąpić jednocześnie, a są nimi bakterie, cukry, podatność zębów oraz czas. Każdy z tych czynników jest konieczny do powstania próchnicy. Działem stomatologii, który zajmuje się leczeniem próchnicy zębów jest stomatologia zachowawcza, w której skład wchodzi endodoncja. Natomiast inny dział stomatologii, jakim jest profilaktyka, zajmuje się zapobieganiem powstawania próchnicy.

Nie trzeba przeprowadzać specjalistycznych badań, by wiedzieć, że prawie każdy boi się tego, czym zajmuje się dentysta. Udowodniły to zresztą liczne ankiety, z których wysunięto wniosek, że już co drugi Polak nie zajmuje się leczeniem swojego uzębienia ze względu na zbyt duży strach. Nie jest to oczywiście dobra informacja. Fobie zawsze są czymś złym, ale należy o nich mówić głośno, zwłaszcza gdy tyczą się obawy przed rzeczami, których nie wolno w życiu unikać. A gabinet dentystyczny po prostu trzeba odwiedzać - czy się tego chce, czy nie. Ten, kto z powodu swojej głęboko rozwiniętej fobii całkowicie zrezygnuje z leczenia zębów, najprawdopodobniej prędzej czy później po prostu je straci, o ile już u niego nie doszło do takiej sytuacji. Ciężko jednak zwalczyć pewne utarte w społeczeństwie przekonania. Skoro dla większości ludzi stomatolog jest osobą wywołującą lęk, to mimowolnie przekazują oni ten pogląd innym. Fobie należy jednak zwalczać i jak najbardziej da się to zrobić. Czasami niezbędna jest po prostu pomoc dobrego terapeuty.

Zdecydowana większość ludzi na świecie wie, co oznacza codzienne dbanie o higienę jamy ustnej. Od dziecka wpaja się nam systematyczność i konieczność mycia zębów po każdym posiłku, jednakże zdarzają się osoby, które z jakichś powodów tego nie robią. Nieistotne jest dla nich zagrożenie degradacją stanu zębów, a ich wygląd i zapach z jamy ustnej mogą świadczyć o wyjątkowo złym stanie naszego uzębienia na stosunkowo dużą odległość. Nie warto zaniedbywać tak ważnej kwestii, bo dentysta częściej, niż raz na rok może zwiastować problemy z zębami. Stomatolog jest potrzebny, ale warto odwiedzać gabinet dentystyczny regularnie, a nie w razie najwyższej konieczności, kiedy ból zaczyna już nam odbierać oddech. Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać potencjalnie pojawiającym się problemom, niż je leczyć, kiedy ból odbiera resztki dobrego samopoczucia. Warto dbać o siebie począwszy od regularnego mycia uzębienia, przynajmniej rano i wieczorem. Zbyt częste mycie zębów również może pozbawić nas ochrony, dlatego warto stosować się do zasad higieny, ale w granicach rozsądku.

Niby to normalne, że stomatolog wywołuje w nas pewne przerażenie, bo gdy rozmawiamy na ten temat ze znajomymi, okazuje się, że wszyscy tak mają, ale jeśli jednak ten lęk jest tak silny, że czasami uniemożliwia nam odbycie wizyty, powinniśmy przyjrzeć się mu z bliska. Sprawdźmy, czy przypadkiem nie zmagamy się z dentofobią. Daje ona sporo charakterystycznych objawów. A na pewno sami potrafimy odróżnić zwykły stres od paraliżującego lęku będącego symptomem fobii. Z "normalnym" lękiem przeważnie jakoś sobie radzimy. Gabinet dentystyczny co prawda trochę nas przeraża, ale jakoś przekraczamy jego próg, sadowimy się na fotelu, a gdy lekarz wstrzykuje nam środek znieczulający, potem jakoś samo to wszystko idzie. W przypadku dentofobii to wszystko byłoby dla nas nie do pomyślenia. Od momentu wejścia do gabinetu z naszym umysłem i ciałem zaczęłyby się dziać niewyobrażalne rzeczy, które mogłyby doprowadzić nawet do utraty przytomności lub biegunki. Sami zastanówmy się więc, czy dentysta rzeczywiście wywołuje u nas aż tak silne objawy. Jeżeli tak jest - koniecznie zgłośmy się z tym problemem do dobrego terapeuty.